Produkty lokalne

Chleb flisacki dawniej zwany chrupackim

10 października 2005 roku wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych

Receptura i producent: Maria Łabęcka, 37-410 Ulanów, ul. Podwale 17

Charakterystyka Chleb koloru złocistego o zarumienionej skórce, na przekroju z widocznymi kawałkami skwarek. Kształt podłużny, na przekroju prostokątny. Bochenki chleba o masie netto 500-800 g, o długości 25-35 cm. Barwa złocista, na przekroju jasnoszara. Lekko kwaśny, o zapachu smażonych skwarek. Chleb flisacki ze względu na zawarte w nim skwarki charakteryzuje się dużą wilgotnością oraz wyjątkowo długim okresem świeżości (około dwóch tygodni). Jest bardzo smaczny, pożywny.

Tradycja, pochodzenie oraz historia: Chleb flisacki - jego oryginalna historyczna nazwa to "chleb chrupacki" - łączył się bezpośrednio z wykonywaniem zawodu flisaka i jest przypisany do jednej miejscowości - Ulanów. Ulanów od XVII do XIX wieku był bardzo silnym ośrodkiem flisactwa w Polsce i jest jedynym obecnie miejscem, gdzie kultywuje się polskie tradycje flisackie. Flisacy wyruszając w czterotygodniowy (bywały i dłuższe) spław tratwą do Gdańska, potrzebowali produktu spożywczego, który miałby specyficzne właściwości, był pożywny, a jego proces czerstwienia był odpowiednio długi. Chleb chrupacki - flisacki spełniał te oczekiwania i ponadto był bardzo smaczny. Nie wiadomo dokładnie, od kiedy zaczęto wypiekać w Ulanowie chleb chrupacki, niemniej tradycja ta istniała w drugiej połowie XIX wieku, trwała do wybuchu II wojny światowej, gdy ostatecznie zaprzestano długodystansowych spławów drewna. Chleb chrupacki - flisacki był wypiekany przez matki, żony, córki, siostry flisaków (głównie retmanów) w Ulanowie, indywidualnie we własnych domach. Używano do niego produktów lokalnych - mąki żytniej, razowej lub zwykłej z dodatkiem mąki pszennej, serwatki, skwarków z przetopionej słoniny lub smalcu. "Chrupacki" chleb flisacki wypiekany był według specyficznej receptury przez zamożnych Ulanowian z żytniej mąki razowej z dodatkiem usmażonej słoniny albo smalcu. Przed wsadzeniem do pieca ciasto chlebowe "zagniatano" z owym tłuszczem, a nawet tylko "z suchymi skwarkami". Z tej masy formowano duże bochenki, które wkładano do blaszanych brytfanek. Sposób takowego wypieku utrzymywał się nieprzerwanie w praktyce Ulanowskich flisaków aż do lat 30 XX stulecia - (Ks. dr hab.WilhelmGaj-Piotrowski,  Z flisackich tradycjiUlanowa - "małego Gdańska", Stalowa Wola 2001 r. str. 126; Maria Misińska Prace i materiały muzeum archeologicznego i etnograficznego w Łodzi, seria etnograficzna nr 6 - Tradycyjny spław drewna (druga poł. XIX w. i wiek XX) Łódź 1962 r., str. 98). Polsce. Odtworzony według receptury sprzed co najmniej 150 lat chleb stanowi część tradycji flisackiego Ulanowa i jest obecny na organizowanych uroczystościach i spławach flisackich.

Chrupaczki

4 stycznia 2007 roku wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych
Receptura i producent: Maria Łabęcka, 37-410 Ulanów, ul. Podwale 17

Charakterystyka: Kolor złocisty o zarumienionej skórce, na przekroju brązowy. Kształt dowolny - w zależności od foremki, na przekroju - prostokątny. Wielkość zależna od wielkości foremki. Kolor złocisty, na przekroju brązowawy. Twardawe, smak słodkawy o zapachu smażonej słoniny.
Chrupaczki cechuje wilgotność i długotrwała świeżość, są bardzo smaczne, pożywne i wysokokaloryczne.

Tradycja, pochodzenie oraz historia: Chrupaczki to tradycyjny produkt wytwarzany tylko w miejscowości Ulanów i nawiązujący bezpośrednio do zawodu flisaka. Jak pisze dr Michał Janik, filozof i regionalista pochodzący z Ulanowa, w artykule do "Ludu" pt. Flisacy, wydanym we Lwowie w 1904 roku: "Początek flisu sięga prawdopodobnie tej doby, kiedy nad rzekami osiedlili się ludzie, a więc kiedy u nas nad Wisłą zamieszkali Polanie. Rzeka była naturalnym gościńcem, a flis koniecznym w razie potrzeby zajęciem. Gdy społeczeństwo zorganizowało się w stany i zawody, otrzymał flis swoją organizację. U nas w Polsce nie była ona rodzimą, lecz jak wiele innych dobrych i złych rzeczy, przyszła od rządnych i gospodarnych Niemców. Świadczy o tem terminologia flisowska, która jest prawie wyłącznie niemiecką. Była ona jednak dość dawną, skoro Klonowiczowi znane są wcale dokładnie obyczaje i język flisacki. Nie umiałbym powiedzieć, które miejscowości w Polsce posiadały organizację flisacką. Od trzystu lat, a do pewnego stopnia jeszcze i dzisiaj, posiada ją galicyjskie miasteczko Ulanów, położony przy ujściu Tanwi do Sanu. W Ulanowie do dzisiaj flis jest głównym zarobkiem przeważającej części ludności ima dość dawną tradycję". Jak napomknął już o tym dr Michał Janik w cytowanym wyżej artykule, Ulanów jest miasteczkiem położonym w widłach dwóch rzek Sanu i Tanwi. Już od początku swego istnienia, od około 1616 roku, Ulanów wykorzystywał swoje dogodne położenie i w krótkim czasie zdobył sławę silnego ośrodka szkutniczego, a następnie najbardziej znanego ośrodka flisackiego w Polsce. W XVII i XIX wieku flis stał się dla przeważającej części ludności głównym zarobkiem. Flisacy wyodrębnili swoje zawodowe nazewnictwo, zwyczaje i obyczaje, pieśni oraz wyżywienie.

Z upływem czasu kolej żelazna stała się konkurencją dla spławu drewna i innych towarów, a wybuch II wojny światowej stał się końcem spławów długodystansowych Sanem i Wisłą do Gdańska. Wraz z nim zostały zapomniane dawne tradycje, w tym również dotyczące kuchni flisackiej. W1991roku powstało Bractwo Miłośników Ziemi Ulanowskiej pod wezwaniem Świętej Barbary, które za główny cel swego działania przyjęło przywrócenie dawnych tradycji flisackich w Ulanowie, w tym także wyżywienia flisackiego. W artykule dra Michała Janika pt. Flisacy, na stronie 8 czytamy: "Nadaremnie pani majstrowa piecze smaczne chrupaczki (rodzaj mazurków) dla zjednania małżonka i inny wikt zamieszcza w rajzetaszu, boć trudno przecież nie pamiętać o kolegach, zwłaszcza, gdy takie jest prawo zwyczajowe". Z kolei dr Maria Misińska w książce pt. Tradycyjny spław drewna w Polsce (druga połowa XIX wieku i wiek XX) wydanejwŁodziw1962 roku, na stronie 98 pisze: "Ulanowskim retmanom żony przygotowywały na drogę specjalne ciasto, które nie wysychało, tzw. chrupaczki. Było ono pieczone na drożdżach z mielonej na żarnach pszennej mąki, z dodatkiem jaj, mleka, słoniny i cukru". Z powyższych informacji należy wnioskować, że chrupaczki były przywilejem majstrów, w terminologii flisackiej zwanych retmanami, których zarobki były nieporównywalnie większe niż zarobki innych flisaków. Po odtworzeniu receptury wytwarzania chleba flisackiego, który został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych w 2005 roku, chrupaczki są kolejnym tradycyjnym produktem kuchni flisackiej przywróconym po wielu latach niebytu współczesnej rzeczywistości flisaków z Ulanowa. Chrupaczki są stałym elementem życia flisaków nie tylko na wodzie, ale są również podawane podczas spotkań i różnych uroczystości flisackich.

Krupiak

10 marca 2006 roku wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych
Receptura i producent: Joanna Polnicka, Koło Gospodyń Wiejskich, 37-418 Krzeszów

Charakterystyka: Kształt różny w zależności od formy (blaszki). Wielkość zależna od wielkości formy (blaszki). Kolor na zewnątrz - jasnobrązowy; na przekroju - od złotego do ciemnobrązowego. Smak wytrawny; zapach mięty.

Tradycja, pochodzenie oraz historia: Krzeszów leży w południowo-wschodniej części Polski, w powiecie niżańskim, województwie podkarpackim. Nazwę miejscowości odnaleźć można w dokumentach z 1390 roku wystawionych dla niejakiego Jaśka Kustry - znanego historykom jako dziedzic Krzeszowa. Krzeszów leży na prawym brzegu Sanu, który był ważną drogą handlową. Spławiano nim towary do Warszawy, Elbląga i Gdańska. Mieszkańcy Krzeszowa, jak wynika z zachowanego protokołu powszechnej konskrypcji domów, zajmowali się sadownictwem i uprawą roli. Lessowe urodzajne gleby sprzyjały uprawie drzew owocowych, a szczególnie popularnej tu śliwki węgierki, jabłoni, grusz i winogron. Na polach zwanych namuliskiem uprawiano ziemniaki, jęczmień i grykę. Z gryki wyrabiano kaszę gryczaną służącą do wypieku krupiaka. Ponieważ jest on pożywny, spełniał rolę całodziennego wyżywienia podczas ciężkiej pracy na roli. Tradycja wypieku krupiaka w Krzeszowie przechodzi z pokolenia na pokolenie. Zajmowały się tym krzeszowskie gospodynie (matki, żony, córki) głównie indywidualnie we własnych domach, używając do wypieku produktów lokalnych - kaszy gryczanej, ziemniaków, jaj, sera i tłuszczu. Przed włożeniem do pieca zwartą masę wkładano do blaszanych brytfanek. Tradycja takiego wypieku przetrwała wśród krzeszowskich gospodyń aż do dzisiaj. Wytwarzany tak produkt stanowi część kulinarnej historii Krzeszowa i jest podawany na wszystkich uroczystościach jako przysmak krzeszowski.

Kruszon

10 marca 2006 roku wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych

Producent: Joanna Polnicka, Krzeszów

Charakterystyka: Płyn o barwie słomkowej, słodkim smaku o owocowym zapachu. Zawartość alkoholu około 8%.

Tradycja, pochodzenie oraz historia: Krzeszów leży w powiecie niżańskim. Nazwa

Miejscowości w dokumentach pojawiła się po raz pierwszy w 1390 roku wystawionych dla Jaśka Kustry, znanego historykom, jako dziedzic Krzeszowa. Krzeszów leży na prawym brzegu rzeki San, który był ważną drogą handlową. Mieszkańcy Krzeszowa - jak wynika z zachowanego protokołu powszechnej konskrypcji domów - zajmowali się sadownictwem i uprawą roli. Na polach zwanych namuliskiem uprawiano ziemniaki, jęczmień i grykę, zaś lessowe urodzajne gleby sprzyjały uprawie drzew owocowych, a szczególnie popularnej tu śliwki węgierki, jabłoni, grusz i winogron, z których wytwarzano wino. Wino jest podstawowym składnikiem kruszonu. Z ustnych przekazów najstarszych krzeszowian wynika, że kruszon gościł na krzeszowskich stołach od niepamiętnych czasów. Produkt ten wytwarzany był indywidualnie w domach. Głównymi składnikami kruszonu jest białe wino, suszone owoce (śliwki, gruszki, jabłka), cukier i woda gazowana. Kruszon najlepiej smakuje schłodzony w upalne wieczory. Sposób wytwarzania kruszonu krzeszowskie gospodynie stosują nieprzerwanie od lat. Przepis na ten napój stanowi część tradycji kulinarnych Krzeszowa.

Orzechówka krzeszowska

20 lipca 2007 roku wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych

Przepis: Koło Gospodyń Wiejskich z Krzeszowa, przewodniczące: Teresa Łysikowska i Joanna Polnicka

Charakterystyka: Płyn o barwie ciemnobrązowej, smak wytrawny z wyczuwalną nutą goryczki, zapach zielonych orzechów. Zawartość alkoholu od40%do 60%.

Tradycja, pochodzenie oraz historia: Krzeszów leży w powiecie niżańskim, na prawym brzegu rzeki San, na terenach zwanych Puszczą Sandomierską. Mieszkańcy Krzeszowa, jak wynika z zachowanego Protokołu Powszechnej Konskrypcji Domów do Opodatkowania, zajmowali się sadownictwem i uprawą roli. Lessowe urodzajne gleby sprzyjały uprawie drzew owocowych, a szczególnie popularnej tu śliwki węgierki, jabłoni, grusz i orzechów włoskich. Dokładnie nie wiadomo, od kiedy zaczęto wytwarzać orzechówkę w Krzeszowie, jednak z przekazów ustnych najstarszych Krzeszowian wynika, że gościła ona na stołach od niepamiętnych czasów. Produkt ten był wytwarzany indywidualnie, w gospodarstwach domowych, a przepis był przekazywany i kultywowany z pokolenia na pokolenie. Jak pisze dr Grzegorz Russak w artykule z 2001 roku pt.: "Już (...) w czasach Pierwszej Rzeczpospolitej oprócz piwa pijano: miody nasycone, wina, najczęściej węgierskie, zwane węgrzynami, araki (liczne kontakty ze światem orientalnym), ale przede wszystkim polska specjalność - nalewki ("). Ludzie ubodzy pijali czystą wódkę zwaną okowitą, z której w zasobnych domach wyrabiano nalewki. Każdy dom, szczególnie na Kresach, mieszczański, szlachecki czy magnacki, posiadał swoje pilnie strzeżone przepisy na najlepszą wiśniówkę, tarninówkę, dereniówkę, jarzębiak, śliwówkę, morelówkę, orzechówkę, piołunówkę, (...). nalewki te miały od 30% do 75% czystego alkoholu. Czas od nalania okowity na owoce i zaszpuntowania beczki do pierwszego zlewu wahał się od trzech miesięcy do trzech lat. Często owoce były zawieszone nad spirytusem. (...) W późniejszych czasach nalewki nastawiano w gąsiorach szklanych. (...) Były one mieszane według przepisów znanych tylko wtajemniczonym. Po rozlaniu nalewek do butelek czekano z pierwszą degustacją pół roku.
W ten sposób powstały trunki, których przyjemność picia była nie mniejsza niż delektowanie się wspaniałym winem. Cóż warte byłoby staropolskie biesiadowanie bez nalewek. Nalewki były jak wina: słodkie, wytrawne, półwytrawne, słabe i bardzo mocne (do 75% alkoholu), a gama smaków dużo bogatsza. Tak, więc układając menu przyjęcia, proponowano na przykład kieliszek piołunówki na apetyt, wytrawnej morelówki do indyka, wiśniówki do pieczeni z dzika czy jelenia, (...). I tak dobierano trunki do smaków sosów, potraw, kończąc przyjęcie deserami, czyli fetami, do których podawano nalewki półsłodkie i słodkie. Orzechówka nieomal ratowała życie po przejedzeniu (...)". Nalewki są typowo polską specjalnością. Nie ma nawet w słownikach tłumaczenia słowa "nalewka" na język angielski (...). Po łacinie nalewka to "tinktura", tak dobrze znana każdemu aptekarzowi, gdyż tak przyrządza on lecznicze wyciągi alkoholowe z ziół. A więc apteczka domowa to początek kariery tych trunków. Z uwagi na bogatą przeszłość i historię Krzeszowa należy przypuszczać, że tradycja i sposób sporządzania nalewki została przejęta od rodów szlacheckich i magnackich prze-bywających w Krzeszowie. W latach 1649-1651 na zamku krzeszowskim przebywał Jeremi Wiśniowiecki wraz z żoną Gryzeldą Zamojską i synem Michałem Korybutem Wiśniowieckim - przyszłym królem Polski. W 1658 roku na zamku przebywała również Maria Kazimiera d'Arquien, wtedy żona Jana Sobiepana Zamoyskiego, przyszła żona Jana III Sobieskiego - znana, jako Marysieńka Sobieska - królowa Polski. Po dziś dzień wytwarza się orzechówkę w Krzeszowie według starej, niezmienionej od lat receptury, która stanowi nieodzowną część kulinarnych tradycji Krzeszowa.

Powidła krzeszowskie

10 marca 2006 roku wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych

Przepis: Koło Gospodyń Wiejskich Krzeszów, przewodnicząca: Teresa Łysikowska i wiceprzewodnicząca: Joanna Polnicka

Charakterystyka: Gęsta masa śliwkowa o barwie ciemnego brązu. Smak słodkowinny, zapach śliwkowy.

Tradycja, pochodzenie oraz historia: Krzeszów jest położony w powiecie niżańskim. Nazwa miejscowości po raz pierwszy została wymieniona w dokumentach z 1390 roku wystawionych dla Jaska Kustry - znanego historykom, jako dziedzica Krzeszowa. Krzeszów leży na prawym brzegu rzeki San, który był ważną drogą handlową. Mieszkańcy Krzeszowa, jak wynika z zachowanego protokołu powszechnej konskrypcji domów, zajmowali się sadownictwem i uprawą roli. Urodzajne gleby lessowe sprzyjały uprawie drzew owocowych. Na słonecznym stoku krzeszowskiego wzgórza dojrzewają jesienią znakomite owoce. Szczególnie sławne są śliwki węgierki, z których od wieków wyrabia się wyśmienite powidła, cieszące się niegdyś powodzeniem na rynkach Warszawy, Torunia i Lwowa. Powidła smażyło się w specjalnych miedzianych kotłach, przez wiele godzin, ciągle mieszając drewnianymi kopyściami nie dopuszczając do zrobienia się "kocura" na dnie kotła. Była to ciężka i żmudna praca wymagająca wprawy i siły. Zajmowali się tym mężczyźni wspólnie z kobietami. Powidła były dobrze wysmażone wówczas, gdy nabrane na kopyść, po jej odwróceniu, nie spadały. Powidła krzeszowskie znane były z tego, że wysmażano je bez cukru, a trwałość swoją zachowywały przez kilkanaście lat. Tradycja wytwarzania powideł przechodziła z pokolenia na pokolenie i przetrwała do dzisiaj. Od kilku lat smażeniu powideł towarzyszy uroczystość pod nazwą "Powidlaki". 

LGD Nisko

Ekomuzeum

Ekomuzeum w Widłach Wisły i Sanu


Kultura lokalna


Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj48
mod_vvisit_counterWczoraj203
mod_vvisit_counterW tym tygodniu48
mod_vvisit_counterW ubiegłym tygodniu1435
mod_vvisit_counterUnikalnych odwiedzin2800941

2017-10-22 01:01

Kwatery Agroturystyczne

Baza adresowa kwater agroturystycznych z terenu powiatu niżańskiego.

Hotele i pensjonaty

Hotele, pokoje, pensjonaty oraz domy wczasowe na terenie powiatu niżańskiego.

Restauracje i puby

Restauracje, puby, kawiarnie oraz lokale gastronomiczne w powiecie niżańskim.

Panel logowania